Blogi Podróżników Nasze Figloklubowe wspomnienia

7mar/180

Rodzinne wakacje lato 2018 – Figlokluby w Portugalii

Chcesz spędzić rodzinne wakacje w wyjątkowym miejscu? Wybierz Algarve, na południu Portugalii, tam lato trwa cały rok, a magiczne krajobrazy mieszają się z niezwykle przyjazną atmosferą! Malownicze plaże otoczone wysokimi klifami, niesamowita mieszanka kultury portugalskiej i mauretańskiej oraz urokliwe małe miasteczka… ti to wszystko z figloklubem w języku polskim, to najlepszy wybór na wyjazd z dziećmi!

Alpinus Hotel****

Obiekt oceniany przez naszych Klientów za przestronne i zadbane apartmenty, miłą obsługę i smaczne wyżywienie. Jako bonus przepiękna plaża Praia de Falesia w odległości przyjemnego spaceru (dowozi też do niej bus hotelowy). Hotel od kilku lat w naszej ofercie niezmiennie cieszący się ogromną popularnością. Polecamy!

alpinus1

Ten wybudowany w 2004 hotel położony jest w niewielkiej miejscowości wypoczynkowej Acoteias, oddalonej o ok. 8 km od centrum Albufeiry. W pobliżu sklep, kilka barów i niewielkich restauracji. Niedaleko hotelu znajduje się przystanek autobusowy dowożący do okolicznych miejscowości. Hotel zapewnia codzienny, bezpłatny transport do do centrum Oura (2 x dziennie). Oura nazywana jest nowym centrum Albufeiry - szeroki wybór barów, restauracji, także dyskoteki. Do lotniska w Faro ok. 30 km. Do lotniska w Sewilli ok. 230 km.

alpinus2

Algarve to południowy region Portugalii, do którego co roku przyjeżdżają tysiące turystów. Jest to według wielu opinii najpiękniejsze miejsce na całym portugalskim wybrzeżu – szczególnie ze względu na liczne zatoczki, skały, klify oraz piaszczyste plaże. Wybierz się tam z nami!

20wrz/170

15 sierpnia 2017 w Yellow Alvor Garden

O 10:30 rozpoczął się dzień indiański. Do mojego plemienia dołączyli Szymon, Ida, Noemi oraz Nel. Byli z nami również rodzice Szymona. Dzieci nieśmiałe na początku, szybko się rozkręciły i podłapały historie o 4 wiatrach, braciach, których przechytrzył MRÓZ. Od początku wiedziały, że chcą ze mną wykonać indiańską misję. Po nadaniu indiańskich imion i zrobieniu pióropuszy natychmiast wyruszyliśmy w drogę, aby wrzucić serce wiatru północnego do stawu z żółwiami, gdzie miało się dokonać wielkie ocieplenie. Szymon jako jedyny mężczyzna w plemieniu dokonał tego aktu, a zaraz potem razem zatańczyliśmy taniec dziękczynny naturze za pomoc we wskazywaniu drogi ku wypełnieniu misji!

15.08 Yellow Alvor Garden 15.08.2017

O 14:00 rozpoczęliśmy indiańskiego chowanego. Dzieci miały okazję użyć swoich indiańskich imion do zaklepywania członków plemienia. Dołączyli do nas jeszcze Natan, Imi oraz Julka. Dzieci bawiły się aż do 15! Około 17:10 zgarnęłam dzieciaki na popołudniowe gry i zabawy. Tego dnia miałam na hotelu młodsze maluchy, wiec zagraliśmy w kolory w wodzie. Dzieci miały ogromna radochę, kiedy widziały że po raz kolejny animatorka łapie kolor czarny.

O 20:30 odbyło się mini disco na które przybyli Nel, Naomi, Julka, Wojtek, Szymon I parę portugalskich maluchów. Rodzice z uśmiechem ogladali wygibasy dzieci i robili im masę zdjęć.

14wrz/170

13 sierpnia 2017 w Yellow Alvor Garden

Animacje dla dzieci:

O 9:30 zgarnęłam materiały z domu i zorganizowałam dzień pirata w hotelu. Na miejscu był Maciek i Noemi, ale obydwoje skorzystali, bo tak samo jak na plaży mieli okazje znaleźć skarb piratów na wyspie skarbów, rozbroić bombę oraz przejść labirynt raf koralowych. Potem pobiegliśmy razem do pokoju zabaw, by zaprojektować własna łódź piracka - to zrobiłyśmy wspólnie z Noemi, natomiast Maciek największy fan Minionków, którego w życiu spotkałam narysował minionka-pirata!

Od 14:00 do 14:30 trwały gry i zabawy dla dzieci. Bawili się z mną Imi, Maciek, Natalia, Alicja, Julka i Marcel, dołączyła nawet jedna mała dziewczynka z Anglii. Na początku graliśmy w kolory-wersja słówka portugalskie/ angielskie na biały lub czarny. Potem graliśmy chwilę w zbijaka, a na koniec urządziliśmy bitwę wodną ;)

O 17:00 rozpoczęło się waterpolo dla dzieci, które trwało około 35 minut. W tej niezwykle emocjonującej grze brali udział Marcel, Natan, Imi, Gosia i Julka. Grała z nami jeszcze dwójka Francuzów i 3 Portugalczyków. Dzieci do samego końca nie dawały za wygrana- mimo początkowemu wynikowi 12:0, teamowi, który przegrywał udało się jeszcze zdobyć 6 bramek.

O 20:30 rozpoczęło się Mini Disco! Tańczyło z nami 3-4 polskich dzieci, reszta czekała cierpliwie na rozdanie nagród, które odbyło się zaraz po. Wszyscy dostali obiecane premie nagrodowe.

Animacje dla dorosłych

O 12:00 rozpoczęło się Aperitif Game. Brała w nim udział 4 Polaków- Piotr, Wiktor, Dawid i Michalina. W grze, która polegała na wrzuceniu czterech kółek na dolna cześć parasola spisali się oni najlepiej. Reszta obcokrajowców Nie miała przy nich szans. Ostatecznie grę wygrał Dawid, któremu wręczyłam 5 minute po zakończeniu gry dyplom i buffę Rainbow.

O 15:00 rozpoczął się turniej w Boule. Trwał on prawie półtorej godziny! Polacy nie dawali za wygrana, szczególnie pan Piotr i jego syn Wiktor, którzy na Boule przychodzili od początku swojego przyjazdu! Pan Roman, który w grę grał po raz pierwszy z każda następna runda radził sobie coraz lepiej. Los jednak chciał, aby tego dnia przeciwnikami Polaków byli Francuzi, którzy prowadzili praktycznie podczas całej rozgrywki. Polski team zasilał jeszcze jeden "as w rękawie"- młody Arthur z Portugalii. On zdobywał wszystkie decydujące punkty, które wyrównywały punktację turnieju. Nie wystarczyło to jednak by wygrać z Francuzami, dla których przecież Boule to narodowy sport. Mimo tego Polacy bawili się świetnie i na sam koniec gratulowali przeciwnikom z uśmiechem. Po tym niezwykle zaciętym turnieju rozpoczęło się water polo( tego dnia specjalnie zamieniłam się animacjami z Vincentem). Na początku graliśmy dwa na dwa, a Potem dołączyło do nas jeszcze 2 Portugalczyków, co spowodować, ze na boisku zrobiło się tłoczno! Ja stałam na bramce teamu biało-czerwonego, a cały mecz asystował mi dzielnie pan Maciek, który zgarniał większość moich podań!

O 21:30 rozpoczęło się Cabaret Show, które razem z tańcami potrwało do około 23:10. Oczywiście tego wieczoru nie zabrakło polskich piosenek, które zabrzmiały głośno i pobudziły turystów, którzy lada chwila wskoczyli na parkiet. :)

20sie/170

3 sierpnia 2017 w Yellow Alvor Garden

O 10:30 rozpoczął się dzień artysty. Byli na nim obecni Maciek, Mikołaj, Michasia i Szymon. Na początku zapytałam ich kto może być artysta. Kiedy już wspólnie wymieniliśmy wszystkie możliwe zawody, zgodnie stwierdziliśmy, że artysta może być każdy, jeżeli z sercem i oddaniem wykonuje swój zawód. Potem rozpoczęły się warsztaty aktorskie, mogliśmy tym sposobem odhaczyć z listy jedna z artystycznych profesji. Następnie usiedliśmy razem w cieniu drzewa by stać się projektantami-architektami i zaprojektowaliśmy najbardziej ekskluzywny hotel, jaki świat widział. Każdy miał za zadanie narysować inna jego cześć. Mikołaj zajął się aqua parkiem. Maciek zaprojektował plaże, Szymon kuchnię, Michasia ogród, a ja pokoje. Dzień zakończyliśmy wykonując swoje własne odznaki-identyfikatory artysty. Około 12 odprowadziłam wszystkie dzieci do rodziców.

O 14:00 rozpoczęliśmy malowanie twarzy. Przyszli do mnie do pomalowania Mikołaj, Maciek, Michasia i Szymon. Malowanie potrwało do 15:00. Po malowaniu rozdałam Michasi i Szymonowi zaległe nagrody bo dziś wyjeżdżali.

O 20:30 prowadziłam mini disco tańczyli z nami Lena, Olek, Iga i Helszka z Polski. Potem dołączyły do nas jeszcze 4 Portugalki. O 21:00 zaraz po mini disco rozpoczął się wieczór gier stolikowych. Olek, Iga I Lena grali ze mną w państwa-miasta. Potem też urządziliśmy sobie własne podchody w pokoju zabaw, najpierw rysując owoce-poszlaki, Potem Ja i dzieci miały za zadanie odgadnąć: jaki to owoc. Odprowadziłam dzieci do rodziców około 22:30.

Yellow Alvor Garden 3.08.2017 graczyk

9sie/170

27-28 lipca 2017 w Yellow Alvor Garden

27 lipca 2017

O 10:30 rozpoczął się dzień Artysty. Byli na nim obecni Mikołaj, Alicja oraz Bartek. Na początku wzięli udział w warsztatach aktorskich, a potem razem odkrywając i odpowiadając na pytanie, kto może być artystą, doszliśmy do wniosku, że może nim być każdy, m.in. projektant, architekt, czy nawet kelner! Tym drugim dzieci miały okazje stać się właśnie tego dnia! Miały one za zadanie puścić wodze wyobraźni I zaprojektować najbardziej ekskluzywny hotel- hotel swoich marzeń! Dzień artysty zakończył się przed 12:00. Pod koniec dzieci zrobiły jeszcze swoje plakietki- identyfikatory artysty i pobiegły do rodziców! :)

O 14:00 rozpoczęło się malowanie twarzy. Przyszła do mnie trójka naszych dzieciaków na "malowanie buziek" jak to określiła jedna z mam, pomogłam też Animatorce Lilianie pomalować parę portugalskich maluchów.

O 20:30 rozpoczęło się mini disco. :)

28 lipca 2017

Animacje dla dzieci:

O 10:30 rozpoczął się dzień podróżnika. Dzieci miały za zadanie odnaleźć 10 zwojów z symbolami, np. kompas, figlomałpka, kwiatek. Potem znalazły wiadomość, która poinformowała ich o tym jak podziękować za napój w barze po portugalsku oraz o tym, że do następnego miejsca maja przemieścić się jak tajni agenci. Tak też zrobiły i już za chwile znalazły się w cieniu na kocu, gdzie miałam dla nich przygotowane dzienniki podróżnika. W nich dzieci zrobiły listę potrzebnych rzeczy na podróż oraz miejsc, które chciałyby odwiedzić w przyszłości. W animacji brali udział: Bartek, Michasia, Szymon, Mikołaj, Weronika. Skończyliśmy około 11:45.

Od 14:00 do 14:45 trwały zawody w Figlotwistera. Uczestniczyli w nich Michasia, Weronika, Mikołaj oraz Alicja. Najwytrwalsza okazała się ostatnia dwójka- finałowa runda trwała ponad 10 minut i skończyła się... remisem.

O 20:30 odbyło się mini disco. Tradycyjnie współprowadziłam je z animatorami z Francji. Tego dnia dużo dzieci tańczyło i szalało z nami w międzynarodowych rytmach. Polaków była czwórka.

Animacje dla dorosłych:

W Boule graliśmy od 15:00 do 16:00. Zespoły 3-osobowe, Panie i Panowie - dwoje Polaków, małżeństwo z Litwy, Austriak oraz Portugalczyk, prowadziłam animację ze Stefanem. Panie okazały się bezkonkurencyjne. Po turnieju wręczyłam Lidii dyplom za zwycięstwo, a Janowi za uczestnictwo. O 16:00 na graliśmy w siatkówkę.

O 21:30 rozpoczęło się wieczorne show. Przyszły na nie chyba wszystkie rodziny z dziećmi i dwa małżeństwa po objazdówce, dzieci śmiały się ze skeczów, zasiadając w pierwszym rzędzie, a potem z zachwytem patrzyły na taneczne popisy Animatorów. Rodzice również z uśmiechem deklarowali po show, że wyszło super i ta masa energii, która obiecywałam zapraszając na show nie była ściemą! :)

Yellow Alvor Garden 28.07. 2017 graczyk

18lip/170

15 lipca 2017 w Yellow Alvor Garden

Od 10:15 do 11:45 trwał dzień kosmiczny. Amelka, Mikołaj, Łukasz, Mateusz i Wiktoria odbyli trening gwiezdny na rycerza Jedi, a potem muesli okazje zbudować własna rakietę by wyruszyç w kosmos i zawrzeć pokój z przybyszami obcej planety.

O 14:00 rozpoczął się bańkowy szał - był na nim Mikołaj, Wiktoria oraz 3 Portugalczyków. Tego dnia większość dzieci z Polski była na wycieczce do Lizbony. O 14:40 skończyłam robić bańki, które pełniły role złych kosmitów, którzy niespodziewanie najechali nasza planetę - dlatego dzieci miały za zadanie ich unicestwić.

Yellow Alvor Garden 15.07.2017 graczyk

Po animacjach popołudniowych zaprosiłam dzieci na kino wieczorem. O 20:00 przyszłam do sali kinowej, gdzie miał się odbyć wieczorek filmowy.

3lip/171

2 lipca 2017 w Yellow Alvor Garden

 

O 10 wyszliśmy z całymi rodzinami, aby zrobić animacje na plaży. Odbył się dzień Pirata. Dzieci miały za zadanie zbudować wielką łódź, ale za nim zostały dzielnymi kamratami musiały wykonać misję szukania skarbu piratów ukrytego w piasku. Potem każdy z uczestników miał do przejścia labirynt raf koralowych. Amelka, Maja i Krystian byli od poczatku, natomiast Hania, Hania i Hubert dołączyli trochę później. Animację skończyliśmy około 13:00. Potem po południu dzieci otrzymały dyplomy i figloukładanki w nagrodę za podołanie wszystkim zadaniom.

Yellow Alvor Garden 2.07.2017 graczyk

O 20:30 zaczęło się Mini Disco dla dzieci, na które przyszły Maja, Amelka i młodsza siostra Mai- Helenka. Bawiły się z nami też 3 Portugalki.

Zakres tematyczny: Yellow Alvor Garden 1 Komentarz
26cze/170

25 czerwca 2017 w Yellow Alvor Garden

Animacje dla dzieci

Ok. godziny 11 rozpoczęliśmy dzień indiański. Byłam wodzem o wielu twarzach. Razem z małą Nina i jej tatą ratowałyśmy świat przed mrozem. Nina stała się prawdziwa Indianką, nadałam jej imię "waleczne drzewo" (sama je sobie wylosowała- wybierając dwie karteczki), a potem razem zrobiłyśmy piękny pióropusz. Po południu zabrałam dmuchaną piłkę i  poszłam do "kid's corner", żeby zagrać w zbijaka/głupiego Jasia z dziećmi. O 20:30 bawiliśmy się z Niną i Kubą oraz dziećmi z zagranicy na mini disco!

Animacje dla dorosłych

O 15:00 współprowadziłam z nowa animatorka Marie turniej w rzutki. Pani Beata i Pan Mariusz na początku dawali radę, ale w końcu rozgrywki zostali pokonani przez Francuza. Było jednak zachwyceni alternatywnym sposobem gry jaki wprowadziliśmy - nie na punkty, ale na stratę żyć. O 16:00 współprowadziłam z Marie siatkówkę. Zagraliśmy mecz Polska kontra Portugalia + ja. Polacy oczywiście byli bezkonkurencyjni. Wygrali 3:0.

O 17:30 zachęciłam do uczestnictwa w tańcach animacyjnych Anię i Ewę. Dziewczyny były genialne, w cieniu palm czuły się jak ryby w wodzie! :)

IMG_1854 IMG_1855

O 21:30 przyszedł czas na wieczorne show. Wcześniej zapraszałam wszystkich na to wyjątkowe wydarzenie, do którego ćwiczyliśmy po nocach ;). Było to pomieszanie skeczów z choreografiami. Każdy miał okazję się pośmiać i obejrzeć występ tryskających energia Animatorów. W życiu nie spodziewałabym się, że wszystkim tak się spodoba!  :)IMG_1861

25cze/170

24 czerwca 2017 w Yellow Alvor Garden

Animacje dla dzieci

O 11:00 rozpoczął się dzień kosmiczny. W animacji wzięło udział 5 dzieci! Świetnie poradziły sobie ze wszystkim zadaniami, razem zbudowaliśmy z tektury (po tablicy figloklubowej) rakietę! Wylecieliśmy na opuszczona stację, gdzie odnaleźliśmy słownik "kosmicznego-marsjańskiego" i postanowiliśmy zostawić kosmitom wiadomość. Dzień trwał do około 12:40, a na końcu uczestnicy otrzymali nagrody w postaci figloodblasków, aby oświetlały im drogę w kosmosie! ;)Yellow Alvor Garden 24.06 (2)graczyk

Od 14:00 do 14:30 graliśmy z Kubą, Kubą i Piotrkiem w uciekająca piłkę, w trakcie zmieniliśmy konkurencje na siatkówkę i zagraliśmy mecz Polska kontra Marta. Chłopaki byli bezkonkurencyjni. Przygotowałam dla nich dyplomy za zwycięstwo.

Atrakcje dla dorosłych!

O 15:30 zaczął się aqua aerobic, na który przyszły nastoletnie hiszpanki, Portugalka Nicole i pani z Polski. O 16:00 na siatkówkę przyszedł pan Piotr i jego starszy syn. Współprowadziłam tę animację ze Stefanem, wiec byli tam jeszcze Francuzi i Portugalczycy. Był to przyjacielski, popołudniowy mecz. Tańce animacyjne poprowadziłam o 17:30 dla dwóch Francuzek, bawiłyśmy się świetnie!

O 20:30 zorganizowałam dla Gości Rainbow spacer po okolicy. Przyszła do mnie 5 osobowa rodzina i dwa małżeństwa. Przekonaliśmy się, że Alvor tętni życiem także nocą! Spacer trwał około 2 godziny. :)

Yellow Alvor Garden 24.06 (3)graczyk

22cze/170

21 czerwca 2017 w Yellow Alvor Garden

 Jesteście ciekawi, jak spędzamy wakacje  w Portugalii? 

Od 11:00 do 13:30 trwał dzień olimpijski. Przyszły na niego Marta oraz Nina wraz z tatą. Dziewczyny (i tata) świetnie poradziły sobie ze wszystkimi konkurencjami. Dowiedziały się też czegoś nowego o bogach olimpijskich. W nagrodę dostały medale olimpijskie oraz figloukładanki. Potem miały okazję namalować/wykleić własna górę Olimp, na której zamieszkała rodzina królewska (pomysł małej Niny).

Yellow Alvor Garden 21.06 graczyk

O 14:00 animatorka Marta zorganizowała dla dzieci bańkowy szał. Na wydarzenie przybiegła 8-letnia Marta, 3,5-letnia Nina oraz wszystkie zagraniczne dzieci, które tylko zobaczyły, że coś się dzieje. Gigantyczne bańki skończyliśmy robić około 14:40.

To był udany dzień! :)